GOLDEN SLUMBERS. BLOG MUZYCZNO - FILMOWY NA CZASY KRYZYSU.

Żyjemy w czasach, w których Czesia z "Klanu" pisze książkę o tym jak stać się sławną, a idiota wspinający się po piorunochronie jest postacią kultową. Dlatego tak bardzo potrzebne są w Polsce prawdziwe autorytety. A blog "Golden Slumbers" to prawda 24 razy na akapit.

27 sty 2010

HELLO! WE'LL BE YOUR SOCIAL WORKERS!


Podobno nie istnieje coś takiego jak "zbieg okoliczności". Tak przynajmniej twierdzi Dawkins, w którym zaczytuje się mój wspólnik. Po zreferowaniu przez niego tez Dawkinsa, wydaje mi się że mógłbym zostać gorącym orędownikiem rachunku prawdopodobieństwa. Jednak... Jakkolwiek by nie było, zadziwiające koincydencje czasami się zdarzają. Traf chciał, że dwa pierwsze
stricte merytoryczne wpisy zbiegły się z rocznicą naszego wyjazdu popularnonaukowego do Szkocji. Wyjazdu, który trochę namieszał w naszych życiach i kopułach. I być może pośrednio zainspirował do założenia tego bloga.

Niech ten wpis - nazwijmy go umownie "startowym" - będzie jednocześnie swoistym hołdem złożonym Szkocji. Na tę okazję mamy coś specjalnego. Wsłuchajcie się w ten iście lordowski akcent deklamujący przepiękny tekst, docencie gitarową wirtuozerię, a także fryzurę, w którą James Allan musiał zainwestować chyba z 220 voltów (tzw. efekt Strummera). Panie i Panowie. Czytelnicy i Czytelniczki. Porcja muzycznych uniesień prosto z Glasgow. Na dobry początek :)



1 komentarz:

  1. Oglądając ten teledysk za trzecim razem, dostrzegam wyraźnie mrowienia na twarzy śpiewającego :) Mam podobne w kolanach jak piździ na dworze ;)

    OdpowiedzUsuń